Menu

Performance jak to łatwo powiedzieć... and more art by Ewa Zarzycka

Performance jak to łatwo powiedzieć..., 2020
ink on paper

Nie mogę oderwać się od tekstu Zbigniewa Warpechowskiego – Chciałam napisać o tym, że od samych początków mojej drogi twórczej interesowałam się innymi artystami. Kim są? Jak myślą? Co czują inni artyści? Dlaczego podjęli takie a nie inne decyzje? Dlaczego ich postawa jest taka a nie inna. Lubię rozmawiać z artystami o ich warsztacie, o źródłach inspiracji, o ich miłości do sztuk, o punktach zwrotnych na ich drodze twórczej, o tym Co jest pierwsze w ich myśleniu Przed podjęciem decyzji o wykonaniu performance. Warpechowski ujmuje to tak: "w swoich rozważaniach lubię wczuwać się w takich artystów, myśleć jak oni to przeżywali, co ich do tego wiodło. Jak silne było połączenie czynu i myślenia, jakiej mądrości oni szukali w sobie i poza nią kropka.” [...]

Performance jak to łatwo powiedzieć ... performance – jak to łatwo wykonać – takie sformułowania – korzystając z okazji "upubliczniania" tych prac "obwieszczam"- to są naturalnie tylko żarty. Łatwo się wypowiadać na temat sztuki performance komuś kto nigdy nie robił performance, kto nie siedział w dniu wykonywania swego wystąpienia o piątej rano na ławce w parku – rozpalony do białości. Łatwo mówić, że performance jest taki łatwy, komuś kto nie rozumie nie wie, że nie istnieje "idealne dzieło sztuki", idealne performance. łatwo jest o tym mówić komuś – kto w swoim perfekcjonizmie nigdy nie zdecydował się na popełnienie błędu. Inaczej niż komuś kto tuż po wykonywaniu performance uświadomił sobie że nie użył “najważniejszego klucza”. W tych wszystkich rozważaniach pocieszające jest – moim zdaniem to – że nikt inny tak jak drugi artysta – performer nie zrozumie innego artysty, nikt tak dobrze nie doceni jego pracy zarówno kiedy ten drugi "odnosi sukces" czy ponosi porażkę. Jestem – mogę tak powiedzieć – szczęśliwa, że uprawiam tę dziedzinę sztuki i że po pierwsze jestem dumna z tego, że należą do wspaniałego środowiska sztuki performance czyli do tak zwanego świata performance, że inni artyści akceptują moją pracę, jej tryby i procesy w które się zanurzam.

Warpechowski pisze o tym tak: "zdumiewający demokratyzm” - na żadnym festiwalu, przeglądzie, zbiorowej manifestacji, gdziekolwiek od Stanów Zjednoczonych, przez Polskę, Japonię czy Meksyk, ani razu nie próbowano zorganizować konkursu, żadnych nagród ani wyróżnień czy znaczy to, że środowisko performerów nie życzyło sobie tego, aby jakiekolwiek jury rościło sobie prawo wyróżniania innych kosztem reszty. Artyści sztuki performance woleli sami o tym decydować”. I ja również uważam, że wobec sztuki wszyscy artyści są sobie równi. Niepotrzebne im są żadne nagrody medale ani zaszczyty sam fakt zajmowania się sztuką to już jest nagroda!

more from Ewa Zarzycka

Perfofmance - instrukcja obsłu...

Pewna świętej pamięci artystka...

Kiedy przyjadę do Drohobycza, 2016

Ewa Zarzycka/ Preformance - in...
h = 150 cm

Ewa Zarzycka
h = 180 cm

Pages

Do you create or deal with art?

Cookies help us to provide certain features and services on our website. By using the website, you agree that we use cookies. Privacy policy